ksiazki historyczne

Historia naszego kraju, jakiej nie znajdziecie na kartach podręczników

Ludowa historia Polski” to próba spisania na nowo dziejów naszego kraju z punktu widzenia tych, którzy zwykle są w niej pomijani, czyli niższych warstw społecznych. Jej autor Adam Leszczyński jest historykiem, socjologiem oraz dziennikarzem, a także wykładowcą na uczelni SWPS, znanym z takich książek jak “No dno po prostu jest Polska” czy “Dziękujemy za palenie. Dlaczego Afryka nie może sobie poradzić z przemocą, głodem, wyzyskiem i AIDS”.

Dlaczego oficjalna historia pomija w swojej narracji znaczną większość ludności?

Dawni kronikarze w swoich relacjach pisali głównie o królach, książętach, duchownych i szlachcie, czyli tych, którzy posiadali władzę. Ten sposób opisywania dziejów był praktykowany przez wieki i ma się dobrze także w czasach współczesnych. Wciąż niewiele wiemy jak wyglądało życie prostych ludzi takich jak chłopi czy mieszczanie, którzy nie mieli wielkiego majątku czy wpływów. Jednak to oni tworzyli około 90 procent społeczeństwa, płacili podatki, daniny, odrabiali pańszczyznę i ciężko pracowali na ogromne majątki swoich panów. Jak pisze w swojej książce Adam Leszczyński pomijanie ich wkładu w dobrobyt państwa czy ignorowanie ich kultury to przekłamywanie historii. Chociaż to elity kierowały losami państwa, to ktoś musiał zajmować się tak zwaną “czarną robotą” i ciężko harować.

Autor “Ludowej historii Polski” skupił się na relacji między tymi, którzy są u władzy i tymi, którzy jej podlegają. Opisuje także instytucje i zapisy prawne egzekwujące przekazywanie dóbr wyprodukowanych przez niższe warstwy społeczne na rzecz uprzywilejowanych. Nie chodzi tu jedynie o czasy, kiedy w naszym kraju chłopi mieli obowiązek odrabiania pańszczyzny. Wyzysk klas pracujących nie był praktykowany jedynie w średniowieczu. Obecny był w naszym społeczeństwie przez wieki i przetrwał aż do czasów nowożytnych, kiedy na samym dole drabiny byli pracownicy fabryk, zakładów przemysłowych. Nawet w sklepach i biurach obowiązywała hierarchia, niektórzy przez całe życie nie mieli szansy na awans ze stanowisko prostego subiekta, gońca czy asystenta.

Jak elity uzasadniały swoją uprzywilejowaną pozycję?


Adam Leszczyński w swojej książce interesuje się także ideami, za pomocą których wyższe warstwy społeczne umacniały swoją władzę. Urodzeniem, majątkiem, wykształceniem, a nawet religią chrześcijańską tłumaczyły swoje uprzywilejowanie i podporządkowywały sobie lud. Dzięki ciągle zmieniającej się ideologii, mimo licznych buntów oraz protestów, które były wyrazem sprzeciwu wobec wyzysku, przez setki lat panowała niesprawiedliwość.

 

Continue Reading